Apoptoza jest naturalnym zjawiskiem w naszych organizmach. Jest to samounicestwianie komórek przez sam organizm. Odbywa się to na niepotrzebnych już komórkach (na przykład ktoś podnosił 100 kg na siłce, a po miesiącu przerwy podnosi tylko 75 kg), wadliwych (chore).
Tu po raz pierwszy przeczytałem wskazówkę, którą rozwinąłem do „urzędnik ma mniejszy (procentowo) mózg”.
Apoptoza komórek
mózgowych
Tutaj po raz kolejny oberwie się urzędnikom (o tym, że to bardzo niezdrowe i nieestetyczne dla człowieka być urzędnikiem wspominałem TU). Urzędnik jako, że wykonuje „tylko rozkazy/polecenia” niewiele myśli nad tym co robi. W tym momencie jego organizm decyduje, że nie wszystkie komórki mózgowe są mu potrzebne. Obrywa się wtedy bardzo komórkom z kory przedczołowej odpowiadającej za myślenie o przyszłości (nie będę wchodził w szczegóły). Urzędnik wie co będzie robił jutro, za miesiąc, za rok – to samo. A jeśli jakaś zmiana przyjdzie to z tego samego miejsca. Można samemu wywnioskować po tych informacjach, że urzędnicy mają mniejsze mózgi.
Takie odwołanie wysłałem do urzędu pracy, zakończyłem je słowami „bez poważania”
Niezależnie co kto o nich myśli one są super, można je wykorzystywać do różnych ciekawych rzeczy w „terenie”. A co najważniejsze, taka matematyka, fizyka i tym podobne nie służą jedynie do marnowania kredy na tablicy w szkole. Są wielkim ułatwieniem w funkcjonowaniu.
W poniższym poście opiszę jedynie te nauki, które wymieniłem jednak proszę pamiętaj, że tego jest naprawdę dużo. Będzie tu opis jedynie naukowy. 🙂
1. Matematyka – trygonometria
Wielu z uczniów nie ogarnia w ogóle trygonometrii, jeśli zapisana jest jedynie na tablicy (ja byłem takim uczniem). Jednak kiedy przydała mi się do obliczania odległości w lesie w miejscu, którego nie mogłem zmierzyć „parokrokami” (za chwilę wytłumaczę co to jest) stała się dla mnie nieodzowną towarzyszką.
Zapisałem uproszczone wartości na daszku czapki żeby zawsze je mieć przy sobie
2. Fizyka –
pojemność cieplna
Każde ciało ma jakąś pojemność cieplną. Sam wiem, że woda ma ją ogromną (może coś ma większą, nie wiem tego) zatem można to wykorzystać.
Woda nie pozwala spłonąć naczyniu
3. Fizyka – ciśnienie
Opiszę całość na podstawie chmur. Jeśli niebo jest zachmurzone wtedy można uznać, że jest wysokie ciśnienie. Wtedy robią się bąbelki na wodzie i przez jakiś czas na niej zostają. Najlepiej zobaczyć to na kałuży kiedy pada deszcz, ale można to też zaobserwować choćby na świeżo zrobionej herbacie lub kawie. A jeśli tych bąbelków nie ma to można to rozumieć, że ciśnienie jest niskie.
(tu prawie) Czyste niebo pokazuje, że jest niskie ciśnienie i będzie słonecznie
Dopiero kiedy wyszedłem już z publicznej szkoły zobaczyłem po co tak naprawdę są te wszystkie wzory i ich przydatność. Wtedy dopiero zacząłem uwielbiać nauki ścisłe. 🙂
Parokroki
To metoda przeliczania metrów z mapy na realną odległość. Jest kilka metod ich liczenia jednak sam korzystam z jednej. Jeśli zakładamy, że dorosły człowiek stawiając jeden krok pokonuje średnio dystans 75cm to dwa kroki to 1.5 metra. 1.5 metra to 2 kroki lub 3 półmetry
P = M2/3 – czyli Parokrok = Metry razy 2 podzielić na 3
M = P3/2 -czyli Metr = Parokroki razy 3 podzielić na 2
Dopamina jest
hormonem przyjemności, a także neuroprzekaźnikiem jednak skupię
się w tym wpisie na funkcji hormonu.
Wydzielana jest podczas różnych czynności, które sprawiają przyjemność. Taką czynnością jest na przykład współżycie seksualne. Na tym właśnie chcę się skupić, ponieważ jest to szalenie interesujące.
Do około 25 roku życia rozwija się mózg człowieka. Rozpoczynając współżycie już jako nastolatek rozwój ten zostaje zaburzony. A dokładniej organizm uczy się, że nie musi samodzielnie decydować o tym kiedy i ile produkować dopaminy. „Przyjemność zostaje przecież dostarczana i wtedy jest wyrzut hormonu przyjemności”
Jest to pułapka, ponieważ w ten sposób organizm przestaje rozwijać w sobie zdolność do „samodzielnej” (niewiarygodnie uprościłem w tym momencie) produkcji tego hormonu. Skutkuje to w późniejszym życiu zwiększonym ryzykiem zachorowania na chorobę Parkinson
Jej nadmiar również
prowadzi do rożnych chorób. Jednak wpis ten będzie
aktualizowany i opiszę to w późniejszym czasie.
Walka z zimnem może być wygrana dzięki prostym sztuczkom. Jedną z nich jest zwykłe oddychanie.
Kiedy jest zimno lub nieprzyjemnie chłodno trzeba od razu przejść na oddychanie jedynie za pomocą nosa. Droga jaką musi pokonać wdychane powietrze nosem jest dłuższa niż droga usta-płuca. Dzięki temu powietrze ma większą możliwość ogrzać się. Dlaczego dla ciepła w ciele to takie ważne? Ponieważ płuca to jedne z najbardziej ukrwionych narządów. Tym samym krew o określonej temperaturze wędrująca z płuc do innych narządów może je ogrzewać lub wyziębiać.
Dlatego w utrzymaniu
wybranej temperatury tak ważny jest oddech.
Czym jest kortyzol Kortyzol to jeden z hormonów stresu. Produkowany jest w sytuacjach stresowych, czyli kiedy mamut atakuje człowieka, zapasy kończą się w spichlerzu lub kiedy ktoś łapie gumę na autostradzie.
Za co odpowiada Odpowiada za działanie podczas stresowych sytuacji. Jest odpowiedzialny za zwiększone wydzielanie się glukozy do krwi. Pomaga organizmowi radzić sobie ze stanami zapalnymi. Pomaga również przy astmie. Wszystko po to, aby dana osoba mogła działać w stresującej ją sytuacji.
Widoczny wpływ kortyzolu na człowieka U człowieka nadprodukcji kortyzolu powoduje widoczne zmiany w budowie ciała. A dokładniej to opisując tkanka tłuszczowa odkłada się (kolejno wymieniając) na głowie, szyi, tułowiu. A rączki i nóżki chude, taka śmieszna budowa, jak u królika czy myszki. Chociaż to w jakiś sposób nie jest zabawne, bo chyba każdy kto skończył 30 lat widział kogoś tak nieestetycznie zbudowanego.
Takie osoby można od razu uznać za „negatywne mózgi” i lepiej z nimi o nowinkach technologicznych czy ogólnie inwestowaniu w kapitał lub siebie nie rozmawiać.
A jaki jest niewidoczny na pierwszy rzut oka jego wpływ na daną osobę? Nadmiar kortyzolu powoduje osłabienie kości (poprzez ciągłe uwalnianie się wapnia z nich), osłabienie układu odpornościowego. Osoba, ze śmieszną budową ciała (taki królikokształtny) częściej może mieć nadciśnienie niż normalny człowiek.
UPDATE WPISU: Dowiedziałem się (czyli czytałem i rozmawiałem z urzędniczką o tym co jej dolega), że kortyzol powoduje też nadmierne wydzielanie się soków żołądkowych. Za tym idzie Możliwość zrobienia się refluksu, którego widocznym objawem może być biały nalot na języku.
Wychodzi na to, że niezdrowo i nieestetycznie jest być urzędnikiem.
Podsumowanie Można wywnioskować już po króliczej budowie ciała, że dana osoba jest bierna i strachliwa. Nawet można wywnioskować na kogo może głosować w demokratycznych wyborach. A dokładniej biorąc wszystkie powyższe pod uwagę taka osoba może zagłosować na tych co obiecują zasiłki, mieszkania za podatki, ogólnie na cały ten głupi socjal. Co więcej! Po takiej króliczej (bawi mnie to określenie) budowie ciała można wywnioskować jak może wyglądać życie prywatne takiego królikokształtnego. Tak więc. Zestresowane organizmy (jak się rozwija zestresowany organizm poczytasz TU) osiągają dojrzałość płciową wcześniej niż takie same organizmy rozwijające się normalnie. Byle szybko wydać na świat potomstwo. Za tym u ludzi często idzie wcześniejsze rozpoczęcie współżycia seksualnego (niekoniecznie późniejsze związanie się życiowo z danym partnerem).
„Wypad” w dzicz może być niezapomnianym przeżyciem. Czasem taki „wypad” może być nazwany „męską przygodą”. Zwłaszcza, jeśli nocuje się w śniegu w spartańskich warunkach. Może to być coś niesamowicie fajnego, tylko trzeba się do tego odpowiednio zabrać.
Upuściłem kiedyś te rękawiczki i nie chciało mi się ich już podnieść, kiedy sobie to uświadomiłem szybko się zebrałem w sobie i zacząłem działać
Na początku dobrze jest znać chociaż podstawy. Podstawy takie jak: – kiedy jest zimno chce się mniej pić, ale z kolei energia bierze się z jedzenia, – ciało produkuje ciepło, więc jeśli z kimś jesteśmy i śpimy bez żadnego okrycia warto spać stykając się plecami (na nerkach jest jedno z miejsc większego rozprowadzania krwi), – kiedy jest bardzo mroźno, ktoś uznaje, że jest mu zimno i kucnie sobie na chwilę to jest pierwsza faza umierania, trzeba się przed tym bronić przyjmując np. jakąkolwiek dawkę ciepła.
Sam mogę przyznać się do trzech takich momentów kiedy było mi już wszystko jedno i chciałem „tylko” na chwilkę usiąść.
Ok, kiedy już jakieś podstawy mamy możemy zabrać się za dalszy ciąg A będzie on bardzo prosty bo będzie jedynie mówił o niektórych sposobach na nocleg.
1. To nocleg z osłoną od wiatru i izolacją od podłoża, przez które można się niesamowicie wyziębić. Do „materaca”, który izoluje świetnie nadają się gałęzie iglaków (np. świerk). Jednak mogą to też być grubo ułożone trawy.
2. O tym wspomniałem wcześniej. A mianowicie, jeśli jesteśmy z kimś na czas snu można się połączyć wspólnie plecami. To właśnie na dole pleców (upraszczam) znajdują się nerki, które mają jedno z największych rozprowadzań krwi, dzięki temu mogą przekazywać z łatwością ciepło.
O takim iglo zaraz przeczytasz
3. Budowa iglo, w którym będzie się spało. Jeśli ma otwarty otwór wejsciowy nie będzie działało na rzecz gromadzenia ciepła. Będzie za to takie iglo skutecznie osłaniało przed lodowatym wiatrem i opadem śniegu.
2. Mniejsi ludzie
Tu
zupełnie inaczej aktywność na śniegu wygląda, bo jest o wiele
łatwiejsza. Dla ludzi z
mniejszym zakresem motoryki (ruchu) idealnym rozwiązaniem będzie
zwiększenie ilości odbieranych bodźców. Piszę tu o niesamowitych
ograniczeniach.
Nawet dotknięcie zimnego śniegu może być takim zwiększeniem.
Tak
samo u dzieci, u których mózgi się dopiero rozwijają dotykanie
zimnego śniegu stymuluje rozwój połączeń nerwowych. Nie
tylko w mózgu, lecz także w miejscu gdzie zimno zostało dotknięte
(skóra to największy receptor czuciowy w organizmie).
3.
Naukowo
Zimno przez jakiś czas jest wskazane dla zdrowia.
Jak wykazano/jest zalecane zimno wpływa pozytywnie na zwiększenie wydolności układu immunologicznego (czyli zwiększa odporność).
Działa również podczas snu na spalanie tkanki tłuszczowej oraz na samą jakość snu poprawiając ją. To nie działa u urzędników, których ciała „z radością” gromadzą tkankę tłuszczową. U nich zimno wpływa tak samo jak u każdego człowieka jednak produkują dużo/często kortyzol (hormon stresu), który wpływa dodatnio na gromadzenie tkanki tłuszczowej. Chociaż jeszcze o tym poczytam bo może wynika jakieś „czary mary” i tłuszcz z nich magicznie znika, napiszę o tym TU jeśli doczytam coś nowego.
UPDATE WPISU: Jak obiecałem, dopisuję. „Czary mary” nie wynika u urzędników. Urzędnicy prawie zawsze tyją przez nadmierne wydzielanie się kortyzolu. Poczytasz o nim TUTAJ.
Również swędzenie po ukąszeniach komarów zmniejsza się dzięki zwężeniu się naczyń krwionośnych przez wpływ zimna (a dokładnie to naczyń włosowatych). Dzięki temu zabiegowi nie jest transportowane aż tyle histaminy (histamina uwalnia się z komórek tłuszczowych, czyli lepiej nie być grubym), albo w ogóle nie jest transportowana.
Niska temperatura również wpływa pozytywnie na usuwanie toksyn z organizmu.
Pokazuję na początku płomień żeby wprowadzić każdego w dobry nastrój, ale o tym na końcu
1. WIĘKSI LUDZIE
Naczynie, które normalnie się spala pozostaje nietknięte jeśli jest w nim woda
To bardziej propozycja wykorzystania ognia do ułatwienia sobie życia w trakcie obozowania albo po prostu spędzania aktywnie czasu na łonie natury.
Wykorzystując ogień możesz zrobić wiele.
Nie będę tu opisywał standardu o pieczeniu kiełbasek i gotowaniu kawy na ognisku.
Opiszę na przykład taką aktywność jak wypalenie prostego naczynia lub jeśli jesteś nastolatkiem możesz przeprowadzić eksperyment, który urozmaici szkolną naukę z podręcznika.
Woda ma ogromną pojemność cieplną
Takim prostym eksperymentem może być sprawdzenie „pojemności cieplnej” jakiegoś obiektu, na przykład torebki foliowej napełnionej wodą.
Ciekawostka:
Ognisko to świetny czas na małe żarty.
Czasem lubię sobie zażartować podczas kursu, który prowadzę mówiąc coś w stylu „siedzimy wokół ogniska, może pośpiewamy, Marysiu zaśpiewaj nam techno”.
Spróbuj (czasem ktoś zamilknie zastanawiając się „co jest grane?”), komuś pomożesz się uśmiechnąć. 🙂
2. MNIEJSI LUDZIE
Często wspominam, że u dopiero rozwijających się dziecięcych mózgów naturalna stymulacja jest ważna.
Pomaga ona poznawać świat i nabywać coraz więcej połączeń nerwowych w mózgu.
Dlatego poznawanie takich zjawisk jak płomień spowoduje, że dziecko pozna je i będzie wiedziało „co to jest”. Wtedy jest mniejsza szansa na wywołanie pożaru np. w domu.
Bardzo często eksperci mówią o poznaniu wcześniej jakiegoś zjawiska/czynności żeby nie poznawać go w trakcie zaistnienia tegoż.
Osoby z dysfunkcjami dzięki pomarańczowym dodatkom w swoim otoczeniu (fragment „naukowo”) mogą patrzeć optymistycznie na przyszłość.
Oczywiście tu należy każdego traktować indywidualnie bo każdy człowiek jest inny.
3. NAUKOWO
W tym miejscu będzie jedynie o kolorze płomienia, który naturalnie jest pomarańczowy (czasem jego wariacje).
Pomarańczowy płomień 🙂
Jak już opisałem krótko kilka kolorów w połączeniu z rekreacją (zielony, fragment „naukowo” i niebieski, fragment „naukowo”) tak teraz wezmę się za kolor pomarańczowy i jego wpływ na człowieka.
Na początku jego opisywania wspomnę, że może być wykorzystywany do stymulowania.
A teraz do sedna.
Kolor pomarańczowy (jak dowiodły badania) powoduje, że człowiek zaczyna patrzeć optymistycznie na przyszłość. Można to zaobserwować w czasie „po ognisku” kiedy to ludzie, którzy w nim uczestniczyli są często radośniejsi i mają więcej energii.
Ciekawostka:
Jest czasem wykorzystywany w reklamach do entuzjastycznego podchodzenia do zakupów.
Żeby zwiększyć swoją tolerancję na zimno należy przyspieszyć metabolizm. Dobra do tego jest kawa. Pomijając fakt, że wypłukuje się witaminy itp. to właśnie ona może przyspieszyć na chwilę metabolizm. To właśnie jego przyspieszenie powoduje, że człowiek jest w stanie wytrzymać większy stopień zimna.
PS. Przyspieszenie metabolizmu = zwiększona chęć wydalania.
Energetyki też przyspieszają metabolizm, ale stosuj je z rozwagą
Ten wpis będzie dość krótki bo tym razem napiszę jedynie naukowe fakty o rekreacji z wodą, a właściwie o już samym przebywaniu w jej bliskości.
Tylko tyle, bo nie chcę nikomu sugerować niczego z nią związanego. Z doświadczenia wiem, że czasem człowiekowi może zabraknąć umiejętności albo rozwagi, wtedy przydarzają się często wypadki.
Teraz jaką formę rekreacji wybierzesz w związku z wodą mam nadzieję, że będziesz dobrze się bawić i będziesz bezpieczny.
A poniżej naukowe fakty w związku z wodą.
Naukowo
Na początku wspomnę jedynie, że ciało człowieka składa się w około 60% z wody, ale mózg już w około 75%.
Tak więc ilość wody w ciele jest duża.
Ale do sedna.
Bliskość wody powoduje wytwarzanie w człowieku takich hormonów jak serotonina (jeden z hormonów szczęścia), dopamina (hormon przyjemności), oksytocyna (hormon więzi).
Z kolei poziom kortyzolu (hormon stresu) obniża się, co jest wykorzystywane w terapii żołnierzy wracających z Afganistanu czy Iraku przy pozbywaniu się „zespołu stresu pourazowego” (w USA).
Co więcej, kolor niebieski wpływa na poprawę skupienia.
Nazwę ją hormonem działania i decydowania Jest również neuroprzekaźnikiem jednak na tym nie będę się skupiał, skupię się na jej dwóch funkcjach jako hormonu, które można zobaczyć „gołym okiem”.
1. Stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej.
Dam w tym miejscu porównanie, aby o wiele łatwiej można było zrozumieć to jej działanie. Komuś może się nie spodobać jednak jest trafne i jest faktem. Będzie ono dotyczyło przedsiębiorców (nie każdy kto ma firmę jest przedsiębiorcą) i urzędników.
Jeśli spojrzysz na ogół przedsiębiorców to zobaczysz, że pośród nich jest niesamowita większość, która ma „ładne ciała”. Dzieje się tak bo muszą podejmować decyzje i działać, aby utrzymać się na rynku. Wtedy właśnie wytwarzana jest w takich ludziach noradrenalina, która stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej.
Sprawa odwrotnie się ma u urzędników, gdzie prawie każdy ma w jakiś sposób widoczną nadwagę lub powoli zbliża się do niej. Dzieje się tak, gdyż nie podejmują prawie żadnych decyzji i nic w ich organizmach nie stymuluje spalania tłuszczu.
2. Zwalnia perystaltykę.
To działanie, które jest widoczne jedynie dla człowieka osobiście. Noradrenalina zmniejsza dopływ krwi do organów uczestniczących w przemianie materii. „Nakazuje” jej jednocześnie przemieszczenie się do mózgu, aby lepiej podejować decyzje a także do serca oraz mięśni, które są zaangażowane w proces działania.
Widoczne jest to u ludzi, którzy podróżują i nie muszą aż tak często wydalać z siebie. Jest to powiązane z faktem, że często muszą podejmować jakieś decyzje, które będą później rzutować na szeroko pojęty komfort podróży oraz cały czas działają. Wtedy właśnie wytwarzana jest noradrenalina.