Wszystkie wpisy, których autorem jest Przemek

Promocje bankowe

Banklovers

Banklovers to serwis, gdzie publikowane są aktualne promocje bankowe.
Polegają na tym, że można na nich zarobić kilkaset złotych (piszę to w sierpniu 2022).

Dlaczego polubiłem ten serwis i wam go pokazuję?
Banklovers przedstawia dokładnie sposoby jak założyć konto i warunki do zyskania pieniędzy. Daje też ściągę co i w którym miesiącu trzeba zrobić.

„Grosz do grosza i będzie kokosza”
Banki zwykle dają jakąś część pieniędzy już za samo założenie konta co oznacza, że jak się nie ma wkładu finansowego żeby zdobyć w takiej promocji całość pieniędzy to wystarczy złożyć „do kupy” te pieniądze.
Przykład
W jednym banku mogę zyskać 150 zł (mógłbym 200, ale przegapiłem jedną 50kę). Wykorzystam to żeby zyskać z innego 360 zł.

Nie trzeba płacić żadnego podatku od zysku z promocji bankowych

Narzekanie jest niezdrowe

Hipokamp – część mózgu

No i na tym mógłbym skończyć, ale dopiszę dokładniej żeby choć trochę więcej o tym informacji napisać. Bo to jest bardzo ciekawe (słuchanie narzekania jest tak samo szkodliwe).
Tylko uwaga!
Jak ktoś narzeknie bo na przykład złamał nogę, to tylko jednorazowe, nic (chyba) się wtedy nie dzieje.

Po pierwsze, podczas narzekania wydziela się kortyzol (o kortyzolu przeczytasz TU). Jak chwilowe wydzielanie kortyzolu jest OK, tak jego ciągła produkcja bardzo bardzo osłabia organizm, a podczas narzekania i jego słuchania wydziela się cały czas. Co w efekcie powoduje między innymi popsucie się układu odpornościowego, grubnięcie, słabsze kości i wiele innych negatywów.
Są też przez to ciągłe wydzielanie się kortyzolu bardzo obciążone nadnercza co powoduje mega zmęczeniem organizmu.

No i to co dla mnie jest bardzo ciekawe, podczas narzekania zmniejsza się hipokamp w mózgu.
To jego część odpowiadająca za…

  1. Orientację w terenie – uprościłem do tylko terenu.
  2. Pamięć – czyli upraszczając zdolność uczenia się.

Ale, ale!
Według mnie najciekawszy jest związek jego zmniejszania się i chorobą Alzheimera (to taki niemiec co wszystko chowa i nie mówi gdzie). U ludzi którzy po śmierci byli zbadani i za życia mieli tę chorobę odkryto, że mieli bardzo zmniejszony hipokamp.

Czyli podsumowując, jak ktoś ciągle Ci narzeka to możesz go śmiało podejrzewać, że chce żebyś był głupszy, schorowany i miał Alzheimera.

„Kowbojska” fasolka

Na początku musimy odrzucić konwencję, że kowboje wozili ze sobą worki z przyprawami.

„Kowbojska” fasolka

Składniki:
-fasola w puszczce (bo łatwiej w plecaku nosić)
-pomidory w puszce (łatwiej w plecaku nosić)
-boczek

Boczek kroimy na kostkę i wrzucamy na patelnię, aby wytopił się tluszcz i mięso zarumieniło.
Fasolkę, pomidory i gotowy już boczek łączymy i mieszamy. Wszystko gotujemy i VOILA!
Wykwintne danie gotowe!

Do przyprawienia polecam dodać chociaż sól i pieprz.

Sterowanie za pomocą oddechu

Opiszę tu tylko co sam wykorzystywałem.
Po pierwsze żeby opisać to co sam wykorzystywałem z powodzeniem.
Po drugie żeby nikogo nie wprowadzać w błąd.

Oddech wykorzystuję (bo dalej to robię) żeby być spokojnym.
Kiedy człowiek się denerwuje, ciśnienie mu skacze, cały organizm coraz szybciej „robi”. Wtedy kortyzol jest produkowany i w wyniku czego pogarsza się myślenie. Wystarczy wtedy spokojnie oddychać.
Czemu tak?
Mózg wtedy mimo tych wszystkich nerwów dostaje sygnał oddechem, że jest jednak OK i nie trzeba się denerwować.

Żart
Jeśli na to pozwala sytuacja to do kogoś kto się denerwuje można powiedzieć „nie denerwuj się”. Nie znam przypadku kiedy to pomogło dlatego traktuj to tylko jako żart.

Drugim sposobem jest wykorzystanie oddechu do zyskania większej odporności na zimno.
Wykorzystuję do tego oddychanie z metody Wima Hofa.
O tym możesz poczytać TU.

Podsumowując, dzięki samemu oddychaniu człowiek jest w stanie zrobić naprawdę wiele!

Biegając potrzebuję dużo powietrza (tu zdjęcie po moim pierwszym biegu na 10km)

STAKE kryptowalut

STAKE to coś takiego jak cloudmining.
Są różne miejsca, gdzie można stakować.
W tym wpisie skupię się tylko na kilku, z których sam korzystam.

Tylko zanim zaczniesz miej świadomość, że:

  • oprocentowanie stakowania jest rocznie bardzo wysokie jednak zmienne,
  • jeśli zablokujesz środki w STAKE to, jeśli jakaś kryptowaluta urośnie i chciałbyś ją sprzedać to i tak najczęściej nie będziesz mógł jej ruszyć.

FAUCETPAY

Na sam początek (i na razie jako jedyny serwis) daję FAUCETPAY.
To portfel online na kryptowaluty, na którym też można zbierać malutkie cząstki bitcoina, jednak przede wszystkim można na nim stakować kryptowalutę FEYORRA (FEY).

Zwykle co dwa miesiące STAKE odnawia się automatycznie (jeśli tak ustawisz).

Żeby stakować FEY wystarczy przelać na faucetpay jakąś kryptowalutę (do wyboru Bitcoin, Ethereum, Dogecoin, Litecoin, Bitcoin Cash, Dash, Digibyte, Tron, Tether USDT, ZCash i Binance BEP-20). Zamienić ją na FEYORRĘ (trade >> coin swap) i zacząć stakowanie (Earn >> FEY staking).

No i to tyle. 🙂

Stres i jego wpływ na rozwój

Dziś pokażę wam papryczki Habanero jakie hoduję sobie i przy tym fajny wniosek opiszę.

Zestresowana papryczka habanero

Podłużna Habanero, którą widzicie na zdjęciu (zaczyna powoli wpadać w czerwony kolor) ma problem z korzeniami. Tym problemem jest płytka doniczka. Dlatego krzaczek, który ją ma wydał wcześniej owoc żeby mieć szansę przedłużyć gatunek i w następnym roku żeby z niej powstała nowa papryczka.

Można powiedzieć, że jest „zestresowana”.

Tak samo jest u ludzi.

Dziecko, które żyje w stresie (rodzice się kłócą, ogólnie patologia w domu) statystycznie rozpoczyna wcześniej współżycie seksualne, zaczyna być płodne wcześniej niż rówieśnik, który wychowuje się w OK domu.
Dzięki temu jest szansa, że wcześniej wyda na świat kolejne dziecko i tym samym przedłuży gatunek.
Czyli tacy lecą w ilość nie w jakość „byle szybko, byle teraz”.

Normalnie rozwijające się papryczki habanero

Nie znalazłem dokładnych statystyk, więc nie mogę ich pokazać. :C

Zimna woda na ukąszenia komara

Wszyscy wiedzą, że po ukąszeniu komara pozostaje swędzący ślad.

Czy wiecie, że takie ukąszenie można schłodzić nawet zimną wodą i za chwilę jest ulga?

Po pierwsze kłują nas jedynie komarzyce. Panowie komarowie odżywiają się nektarem kwiatów (tak jak kochane i puszyste pszczółki)
Dalej.
Podczas wkłucia z komarzycy wstrzykiwana jest ślina, która ma na celu zapobiegnięcie krzepnieniu krwi kiedy ta jest zasysana do owada.
W tej ślinie znajdują się białka, z których część jest sklasyfikowana jako alergeny.

I to właśnie dlatego ukłucie komara nas swędzi.

Zimna woda na ukąszenie – czemu?

Chodzi bardziej o zimno.
Zimno kurczy naczynia krwionośne przez co wydzielanie histaminy (ona niepotrzebnie reaguje na alergeny – tak upraszczając) jest o wiele mniejsze lub w ogóle jest zahamowane.
VOILA

Czyli po spacerze, podczas którego zostaliśmy pogryzieni przez komary fajnie jest wziąć zimny prysznic.

Ciekawostka:
Histamina znajduje się w komórkach tłuszczowych.
Uwolniona z nich może nawet spowodować wstrząs anafilaktyczny.
Czyli chyba grubi ludzie mają gorzej (o tym żeby nie być grubym bo nie warto przeczytasz TU)
Nie bądźcie grubi.

Na koniec żart. 😉

Mama komar pyta córki

  • Jak tam Twój pierwszy lot córeczko?
  • Świetnie! Wszyscy klaskali na mój widok.

Partyzanckie ogrodnictwo

Polecam każdemu kto nie ma własnej ziemi i nie ma warunków do hodowania w doniczce.
Na samym wstępie tylko przybliżę co to jest, a potem opiszę co sam robiłem.

Ale na samym początku
Zdaj sobie sprawę z tego, że wyhodowane warzywa (i tym podobne) nie są na Twojej ziemi. Nie są podpisane przez Ciebie.

Co to jest?
To zwyczajnie hodowane roślin na „bezpańskiej” ziemi. Obok jakiegoś słupa z prądem, coś takiego.
Niech przykładem będą dynie.
Siejesz taką, potem podlewasz, a jak wyrośnie to ją zbierasz i konsumujesz.
A jak ktoś Ci ją zabierze?
To trudno, sposób na to dam później.

Jak się do tego zabierałem.

Wyrośnięty krzak z kartofla/ziemniaka/pyry z usypanej rok wcześniej kupki ściętych roślin

Zwykle siałem na jakiś piaskach.
No mało fajna gleba i do tego podlewanie mało daje.
A żeby było fajnie wystarczy najpierw położyć grubą warstwę ściętych roślin.
Co to daje?
Po pierwsze takie rośliny zatrzymują wilgoć, a po drugie takie ścięte rośliny z czasem zamieniają się w ziemię. Po trzecie takie rośliny oddają substancje odżywcze (jakie zabrały) tym samym odżywiając nowe rośliny.
To chyba z permakultury, chociaż ręki za tę informację nie dam sobie uciąć.

Jak chcesz sam zobaczyć jak to działa to proponuję usypanie kopczyka z jakiejś trawy albo słomy i zagrzebanie w nim ziemniaka. Potem to podlej i zostaw aż do wyrośnięcia nowych.

A teraz najłatwiejsza część!
Zostawiałem to wszystko do zbiorów.
Serio, nie miałem zamiaru tracić czasu na doglądanie tego.

A jak się ustrzec przed zabraniem wszystkiego przez kogoś obcego?
Zwyczajnie hodowałem w różnych miejscach. Jakby jedno „poległo” to były inne.
Mała strata.

I na sam koniec
Słoma/trawa i inne „miękkie” rozkładają się w miarę szybko. Gałęzie „twarde” rozkladają się długo.

Za II WŚ wykorzystywano nawet parki do hodowania jedzenia – w tej książce po raz pierwszy o tym przeczytałem

Airdrop

Airdrop to upraszczając rozdawanie pieniędzy (najczęściej przez giełdę) ot tak. Żeby później z nich korzystać, możesz użyć voucherów na przykład portfela Speed Wallet.

Social Good

100$ od Social Good


Codziennie możesz zbierać 100$ w tokenach SG. Pokażę wszystko grafiką żeby było łatwiej. Naciskasz tu gdzie zaznaczyłem.

Tak zdobywasz codziennie 100$. Warto zbierać te pieniądze, bo teraz kosztują do 0.01$ (07.12.2025), a pamiętam jak jedno SG kosztowało ponad 0.70$.


Teraz wypłata.Przez jakiś czas nie korzystałem z aplikacji i nie wiem jak mogę wypłacić SG.ALE w planach jest możliwość robienia zakupów u partnerów Social Good za SG.

Blockchain.com

Serwis blockchain.com zrzuca tak mniej więcej raz do roku jakąś kryptowalutę o wartości nawet kilkuset dolarów. Niestety nie mogę stwierdzić nic pewnego zwyczajnie załóż tam konto i tyle. Ostatni airdrop był dla kont, które były już co najmniej rok, a z kolei przed ostatni był dla wszystkich.  Jak będzie airdrop to będzie, zwyczajnie załóż konto i żyj dalej.

NBX

Norweska giełda kryptowalut, na której za samą rejestrację dostaje się 50 NOK (50 norweskich koron). Jako, że to jest giełda można te korony zamienić na kryptowalutę.

Kliknij grafikę/napis żeby wejść na serwis

Coinmarketcup

Kliknij grafikę/napis żeby wejść na serwis

Ten serwis/stronę używam głównie do zbierania „diamentów”. Kiedy zbierze się ich odpowiednią ilość można wymienić na różne rzeczy. Najczęściej są to wejściówki na kryptowalutowe eventy, ale były też bluzy. A zbiera się te diamenty o tak.