To jeden z pięciu rodzajów języków miłości.
Dla mnie osobiście jest on bardzo ważny bo to mój najpierwszy sposób wyrażenia mi uwagi przez drugą osobę, który uwielbiam.
A dokładnie to uwielbiam jak ktoś ze mną coś robi (może być nawet wspólne siedzenie przy ognisku).
Wystarczy prosta czynność jak wspólne palenie ogniska, wtedy to może być śmiało zaliczone jako wspólne spędzanie czasu
A jak za okazywanie komuś uwagi w ten sposób się zabrać?
Wystarczy nawet raz na tydzień nawet na godzinkę poświęcić uwagę tylko na takiego czasownika (tak będę takich ludzi nazywał). W tym momencie taki ktoś będzie się czuł w pełni doceniony i będzie się tak czuł nawet długo po tym czasie.
Tylko uwaga!
Nie wolno w tym czasie tylko dla czasownika sięgać po telefon albo zajmować się czymś innym (na przykład sprzątaniem).
Przez takie działanie czasownik nie będzie się czuł doceniony i zacznie się izolować od kogoś kto nie okazuje mu uwagi.
Języki miłości to coś bardzo ważnego dla każdego człowieka, bo każdy człowiek ma jeden albo kilka takich języków. To sposób w jaki ktoś odczuwa uwagę jaką drugi człowiek mu okazuje (będę ich nazywał pierwszy i drugi). Kiedy jest/są niezaspokojony/e (albo olane) przez drugiego to pierwszy czuję się ignorowany, choćby drugi „dwoił się i troił”. Jest ich pięć:
Choleryk to często naturalny przywódca.
Jest nastawiony na wykonanie zadania/celu.
Jest wybuchowy i szybko reaguje (często za bardzo).
Grzegorz Braun to dla mnie dokładny przykład choleryka (poza tym czasem lubię go słuchać)
Pozytywne cechy choleryka Jest energiczny, efektywny, sprawia, że „sprawy idą do przodu”. Naturalny lider, sprawdza się w szybkim podejmowaniu decyzji.
Negatywne cechy choleryka Łatwo się denerwuje jak coś nie idzie po jego myśli. Próbuje „rządzić” (chyba, że to jego funkcja to bardzo OK).
Choleryk to jedna z dwóch osobowości ekstrawertycznych. To oznacza, że swoje emocje uwalnia na zewnątrz siebie.
To jedna z dwóch ekstrawertycznych osobowości.
Charakteryzuje się dużą orientacją na ludzi. Sangwinik uwielbia wchodzić w interakcję z innymi.
Łatwo się zapala do uprawiania jakiejś aktywności (potwierdzam, na koncie mam ileś tam sportów ekstremalnych).
Zalety sangwinika Bezsprzecznie dusza towarzystwa, sprawdza się w pracy z ludźmi. Okazuje wprost swoje emocje, to jak kogoś lubi albo nie zwyczajnie mu to powie (mam tak, zwykle jak kogoś nie lubię to mu to mówię). Sangwinik jest otwarty na nowe znajomości . Sangwinik nie przejmuje się zbytnio codziennymi problemami.
Młody duchem, lubi radość.
Wady sangwinika Ogólnie twierdzę, że sangwinik nie ma wad (a teraz na poważnie). Często jest postrzegany jako lekkoduch. Jego relacje z innymi ludźmi najczęściej nie są głębokie, raczej są płytkie. Sangwinik ma marne szanse żeby zapamiętał czyjeś imię, za to zapamięta jak ktoś był ubrany i czym się zajmuje.
Melancholik należy do grupy introwertyków. W swoim działaniu jest dokładny, zwraca uwagę na szczegóły.
Od lewej prawnik, lekarz i muzyk – wszyscy to melancholicy
Plusy melancholika Jest pracowity, tak więc w szkole najczęściej nie będzie mieć problemów, tak samo w pracy będzie bardzo dokładny. Określany jest jako perfekcjonista.
Wady melancholika Jako pierwsze wymienię to co według mnie do końca nie jest wadą. W konflikcie z kimś opiera się głównie na logice (tylko są jeszcze trzy osobowości w sposobie mówienia, ta logika też od tego zależy). Często marudzi na jakąś niedoskonałość.
Poznałem melancholików pracujących jako prawnicy, architekci, programiści, pracujących z nutami (upraszczam) i tym podobne.
Uwaga, uwaga! To moja najpierwsza osobowość. Ludzie składają się z jednej lub dwóch osobowości.
Flegmatyk to moja pierwsza osobowość stąd moje zdjęcie
Czym pozytywnie charakteryzuje się flegmatyk? Flegmatyk niesamowicie często jest spokojny, pamięta o przyjacielu/łach, w nawiązaniu relacji nie jest pochopny, bardzo łagodny, ostrożny (fajnie by było gdybym zawsze był ostrożny) i sympatyczny. Dobra, było pozytywnie to teraz wady tego typu. Flegmatyk jest powolny w działaniu. Wspomniałem wcześniej, że pamięta o bliskich mu ludziach co też oznacza, że jest pamiętliwy (nie za bardzo się z tym zgadzam… no dobra pamiętam niektóre rzeczy kilkadziesiąt lat wstecz, serio).
I teraz zakończenie o flegmatyku.
Flegmatyków podobno jest większość w populacji.
Flegmatycy często wymyślają sposoby, które ułatwiają życie.
A teraz żeby nie trzymać Cię w domysłach.
Moje osobowości:
flegmatyk – jak masz przyjaciela flegmatyka to tak jakbyś wygrał życie (flegmatyk będzie o Tobie pamiętał),
To wstęp do 4 typów osobowości, z których korzystam (i prywatnie i w pracy z ludźmi). Chcę się z Tobą tą wiedzą podzielić.
Każdy człowiek jest przedsawicielem jakiejś osobowości. Są one wyszczególnione, ale w tym akurat wpisie omówię tylko dwie główne, w następnych opiszę cztery bardziej szczegółowe.
A tymi głównymi są
introwertyk
ekstrawertyk
Pomijając stan chaty, idealne miejsce do zamieszkania dla introwertyka
INTROWERTYK Najpierw suchy fakt. W populacji introwertyków jest mniej więcej tylko 1/3. Introwertyk „czerpie energię” z wewnątrz siebie. Co oznacza, że introwertyk może przebywać samotnie nawet długie miesiące i lata. Taki rodzaj ludzi naprawdę nie potrzebuje do funkcjonowania bodźców z zewnątrz. Introwertyk jako osoba, która jest z natury spokojna jest lepszym obserwatorem, „widzi” o wiele więcej dyskretnych sygnałów (jako introwertyk słabo to potwierdzam).
EKSTRAWERTYK
Ekstrawertyków w populacji jest około 2/3 Ekstrawertyk czerpie energię z kontaktów z innymi ludźmi. Dlatego też żeby dobrze funkcjonować musi mieć kontakt z innymi, traci z kolei energię kiedy jest sam. Nie może przebywać samotnie. Ekstrawertyk jest otwarty na zmiany, żywiołowy, gadatliwy (rozumiem to jednak za bardzo nie pochwalam tego).
Nie łączę że sobą picia i jedzenia. Pomiędzy jednym i drugim mam co najmniej 30 minut przerwy. Dzięki temu jem teraz mniej, a mimo że jestem dość skrajnym ektomorfikiem stałem się cięższy 8kg. W końcu… Pierwszy tydzień przejścia na takie jedzenie burczało mi w brzuchu. Zwyczajnie nie był przyzwyczajony do mniejszej ilości jedzenia. Pomimo tego byłem niesamowicie długo najedzony.
Polecam każdemu taki sposób jedzenia niezależnie od typu budowy ciała.
Ciasteczka owsiane – jakby ktoś z was chciał to mogę dać na nie przepis
Świat dookoła obfituje w różne kolory.
Zmieniają się też w zależności od pory roku.
W tym wpisie poświęcę uwagę MNIEJSZYM LUDZIOM, a dokładnie dzieciom. Bo to je w największym stopniu dotyczy nauka kolorów i co one powodują. Jednak nie będę tu oddzielał żadnego tekstu dla żadnej grupy ludzi.
Tak więc Do dzieła!
Zielony
Zielony jest las.
To kolor, który nas otacza (pod warunkiem, że nie siedzi się ciągle w mieście). Zielone są na wiosnę trawy, liście drzew i tym podobne.
Dzięki temu bogactwu zieleni można w bardzo fajny sposób nauczyć dziecko jak wygląda ten kolor.
A co kolor zielony powoduje?
Uspokaja układ nerwowy.
Jeśli chcesz się uspokoić pospaceruj trochę po lesie.
Często ten kolor w szpitalach towarzyszy pacjentom (pomalowane ściany na zielono albo ubrania pielęgniarek są w tym kolorze). To powoduje zmniejszenie odczuwanego bólu.
Biały
Czarny bez ma białe kwiatki.
Najczęściej ten kolor jest spotykany w zimę z okazji śniegu. Jednak można to też znaleźć na wiosnę lub w lato.
Kolor biały to zbiór wszystkich kolorów (upraszczam), który bardzo słabo się nagrzewa od promieni słonecznych.
Można to bardzo fajnie wykorzystać ubierając się na bardzo jasno w słoneczny dzień.
Czarny
Owoce czarnego bzu są czarne
A skoro był przed chwilą biały to teraz czarny. O czarnym za wiele nie mogę napisać choć czytałem o nim jak wpływa na człowieka. Najłatwiej można zaobserwować jego absorpcję cieplną. Najszybciej nagrzewa się od promieni słonecznych.
Czerwony
Papryka
Ten kolor działa na człowieka pobudzająco. Dobrym pomysłem jest pomalowanie jakiegoś przechodniego pomieszczenia tą barwą. Złym z kolei pomysłem będzie pomalowanie pomieszczenia, w którym się przebywa. Kolor czerwony działa na układ nerwowy pobudzająco, przez co po jakimś czasie w takim pomieszczeniu człowiek może się stać nawet agresywny. Można go znaleźć najczęściej dzięki warzywom/owocom i kwiatom.
Pomarańczowy
Kolor pomarańczowy powoduje u człowieka zwiększenie stopnia optymizmu.
Najczęściej można to (zwiększenie dobrych humorów) zauważyć u uczestników ognisk.
Brązowy
Wybrałem to zdjęcie ze względu na brązowe igły na ziemi
Znalazłem jedynie informację, że brąz uspokaja układ nerwowy. Może to powodować coraz większe uspokojenie aż do przygnębienia. Zupełnie wydaje się bezpieczny w tym kolor zielony.
Żółty
Nie znam nazwy tego gatunku, ale kwiatek jest ładny
Miłośnicy tego koloru są dzięki niemu bardziej pogodni, bardziej lubią relacje i mają więcej energii. Są dzięki tej energii też bardziej pojętni (nie wiem jak to inaczej nazwać). Żółty także przyspiesza metabolizm (ogrzewanie za jego pomocą opisałem TU), pomaga też w stymulacji układu nerwowego. Jednak są negatywne skutki ciągłej ekspozycji na ten kolor. Człowiek dzięki niemu staje się bardziej nerwowy, łatwiej się denerwuje i tym podobne.
Jako, że skóra jest największą powierzchnią wchłaniania, wolę stosować kosmetyki, które mogę też zjeść. Czyli takie, które mi nie zaszkodzą w ogóle. Stosuję ją na dwa sposoby.
Podpachy Skutecznie chroni przed/zabija nieprzyjemny zapach. Na samym początku zacząłem próbować proszek do pieczenia (zawiera sodę oczyszczoną). Trochę niepewnie jednak od razu przekonałem się, że SO jest skuteczna.
Możesz sam początek spróbować z wolnym dniem (taka mała podpowiedź).
UWAGA! SO nie blokuje pocenia się. Skóra ma też funkcję wydalniczą, której bardzo nie opłaca się blokować.
Myciewłosów Przez lata miałem dwa problemy z włosami. Szybko się przetłuszczały i łupież. Na przełomie 2018/2019 koleżanka zaprosiła mnie do swojej grupy (dam do niej linka w komentarzu), gdzie znalazłem opisany sposób na przetłuszczanie się, Do tego potrzebna jest soda oczyszczona (dokładny opis tego znajdziecie na grupie). Co tydzień trzeba myć głowę SO żeby „naprawić” skórę. Dojście do OK rezultatu zajmuje około 3 miesiące (mi zajęło to 3 miesiące i 2 tygodnie). W tym czasie nie wolno niczym innym myć głowy.
Łupież Tu będzie krótko bo SO jest skuteczna w myciu włosów, a przy tym można pozbyć się łupieżu. Wystarczy po myciu włosów sodą spłukać je letnią wodą i tyle.
UWAGA! Każdy człowiek jest inny, na każdego może (naturalne) działać coś w innych dawkach i po innym czasie.
PS. Kolega stosuje już lata SO do mycia zębów. Kiedyś to może wypróbuję.