Archiwum kategorii: Naukowo

Epidemia „Corrupted Blood”

Zdarzenie to zaczęło się 13 września 2005 roku w grze World of Warcraft.

Jego przebieg polegał na tym, że kilku wojowników (sterowanych przez graczy) atakowało lokację gdzie był potwór zarażający powolną utratą punktów życia.
Finalnie został pokonany, bohaterowie uleczeni i wszystko byłoby w porządku gdyby nie jeden szczegół. Bohaterowie mieli zwierzaki, które też zostały zarażone.
To właśnie za ich sprawą choroba utraty punktów życia została rozprzestrzeniona.

W tym wpisie chcę skupić się na społecznych zachowaniach graczy w czasie tej pandemii (finalnie zginęło około 4 000 000 postaci).
Wymienię je po kolei.
1. Jedni zarażeni zaczęli żyć w odosobnieniu żeby nie zarażać innych.
2. Drudzy zdrowi też izolowali się żeby nie zostać zarażonymi.

To jest najciekawsze
3. Trzeci zarażeni zaczęli grasować żeby zarazić jak najwięcej graczy.

To był ciekawy przypadek zachowań w społeczeństwie podczas epidemii, który zainteresował naukowców i pozwolił im na obserwację.
Weźmy teraz zagrożenie chorobotwórcze z realnego życia.
Są takie osoby, które zarażone wirusem HIV (eksperymentalnie jest już uleczalny) współżyją bez zabezpieczeń z innymi mając świadomość swojej choroby. Narażają w ten sposób kolejne życia na ich fizyczną likwidację.

Corrupted Blood było naprawdę ciekawym zjawiskiem pomagającym w obserwacji społecznych zachowań. Wnioski z całego zdarzenia mogą pomóc każdemu na lepsze przygotowanie się na podobny wypadek w prawdziwym życiu.

Biorąc też powyższe pod uwagę warto zainteresować się nawet minimalnie tematem prepperingu, czyli przygotowaniami na trudne czasy. Wszystko po to, aby uniknąć potencjalnego przyszłego zagrożenia.

Eksperyment Calhoun`a

Środowisko życia myszy. Na zdjęciu John Calhoun. – zdjęcie z wikipedia.org

Był przeprowadzony w latach od połowy `68 do `72 XX w. w USA.
Polegał na sprawdzeniu na myszach jak zadziała na nie wszystko „za darmo”. Myszy miały zagwarantowane materiały do budowy miejsc do spania, jedzenie, wodę i wszystko inne czego potrzebowały do życia.

Na początku do pomieszczenia zostało wpuszczonych 8 myszy (4 samice i 4 samce).
Najpierw poczuły się nieswojo jednak po krótkim czasie zaczęły tam normalnie funkcjonować.
Zaczęły się rozmnażać, ich populacja zwiększyła się w końcu do 2200

Okazało się, że z postawionych u myszy siedmiu karmidełek te korzystały tylko z jednego. Walczyły ze sobą często o niego mimo że stało jeszcze sześć takich samych.
Po jakimś czasie samice zaczęły być coraz bardziej agresywne, zaczęły tym upodabniać się do samców. Ci z kolei powoli tracili zainteresowanie jakąkolwiek formą agresji.

I teraz się zaczyna.

Samice zaczęły porzucać młode, a po jakimś czasie przestały je w ogóle rodzić. Nie dopuszczały też do siebie samców. Zaczęły być wobec nich nawet agresywne.
Ci z kolei z braku samic i rosnących potrzeb seksualnych zaczęli zaspokajać się między sobą. Wytworzyła się też u samców generacja „pięknisiów”, czyli myszy – samców, którzy uważali żeby nie mieć żadnych blizn, mieć ładne futerka i ogólnie dbać o swój wygląd.

Po ponad czerech latach takiego rozdawnictwa ostatnia mysz umarła.
Eksperyment był przeprowadzany na jeszcze innych zwierzętach, efekty były takie same.

Teraz przenieśmy to na ludzi.
1. Czasami (rzadko) w związku z tym słyszałem, że myszy są małe a ludzie duzi dlatego nie można tego porównywać.
Tylko, że stosując analogię to słoń jest duży, a człowiek przy nim mały.
Wychodzi na to, że człowiek jest zbyt średni – to głupota według mnie.

2. Karmidełka – myszy korzystały z jednego karmidełka resztę ignorując.
Tak samo jest u ludzi, jeśli każdy człowiek jest inny to musi stosować adekwatne do siebie rozwiązania. Jednak w socjaliźmie (promować socjalizm to wstyd), gdzie jest mnogo od socjalu ludzie zaczynają korzystać z tych samych rozwiązań (państwowy NFZ, obowiązek szkolny, emerytury, renty), mimo że obok nich jest nawet wielka okazja żeby zyskać (mieć ułatwienie w życiu, mieć więcej pieniędzy itd.). Przy okazji dam odnośnik TU do wpisu o giełdach kryptowalut.

3. Zachowania homoseksualne – (tu ktoś może poczuć się urażony za co przepraszam, nie jest to moją intencją) w populacji przyjmijmy, że homoseksualistów naturalnie jest 5%. To są spoko ludzie, a jedyna różnica między nimi a hetero jest taka, że wolą przedstawicieli takiej samej płci.
A jak wynika z eksperymentu Calhoun`a liczba rzeczonych zachowań zwiększa się wraz ze rozrostem socjalu. Weźmy za przykład Wenezuelę 2019, tam heteroseksualni mężczyźni stają się homoseksualnymi prostytutkami żeby mieć na jedzenie.
Przy okazji pozdrawiam beneficjentów 500+ odsetki, zagrzybione mieszkanie+ itd. Ich dzieci lub wnuki (jeśli będą utrzymywane z socjalu) mają większą szansę dopuszczać się takich zachowań (potwierdzone badaniami).

4. Samice zaczęły porzucać młode – w Wenezueli 2019 kobiety zaczęły „wypraszać” swoje potomstwo z domów na ulice bo nie są w stanie ich, najmłodszych dzieci i siebie wyżywić. Na ulicach mają większe szanse przeżyć.

5. Samice zaczęły być agresywne jak normalnie były samce – feministki jak zauważyłem często są agresywne.

Chciałem tylko dodać ten obrazek bo jest śmieszny xD

6. U samców wytworzyła się generacja „pięknisiów” – możesz rozejrzeć się wokoło, jeśli znajdziesz się w tłumie ludzi wypatrzysz takich.

Wniosek.
Z takich eksperymentów można wiele się dowiedzieć nawet bez robienia głupot na danej populacji ludzi.
Niestety to jest co jakiś czas na ludziach powtarzane.



Sprawczość

W tej książce przeczytałem po raz pierwszy o tym badaniu (jej recenzja)

W latach `70 XX wieku w USA dwie badaczki (Ellen Langer i Judith Rodin) przeprowadziły badanie w domu spokojnej starości.
Polegało ono na sprawdzeniu jak sprawczość wpływa na człowieka.

Rozdano pensjonariuszom z drugiego i czwartego piętra po kwiatku w doniczce.
Jednak tu była już różnica.
Ci z drugiego piętra mogli tylko podziwiać go a opieką (podlewanie, obracanie do światła itp.) mogły zajmować się tylko pielęgniarki.
Z kolei ci z czwartego piętra sami musieli troszczyć się o niego.

Po półtora roku kiedy badaczki wróciły zobaczyć jak badanie wpłynęło na pensjonariuszy zdziwiły się bardzo.
Na czwartym piętrze śmiertelność spadła oraz jakość życia poprawiła się.

Dzięki temu badaniu dowiedziono, że kiedy człowiek ma nawet małe poczucie sprawczości jego życie potrafi się wydłużyć i ulec poprawie.

A w tej książce przeczytałem dokładniejszy opis badania

Apoptoza komórek

Apoptoza komórek

Apoptoza jest naturalnym zjawiskiem w naszych organizmach.
Jest to samounicestwianie komórek przez sam organizm.
Odbywa się to na niepotrzebnych już komórkach (na przykład ktoś podnosił 100 kg na siłce, a po miesiącu przerwy podnosi tylko 75 kg), wadliwych (chore). Z tego co wyczytałem to apoptoza niestety nie zachodzi w komórkach rakowych.

Tu po raz pierwszy przeczytałem wskazówkę, którą rozwinąłem do „urzędnik ma mniejszy (procentowo) mózg”.

Apoptoza komórek mózgowych

Tutaj po raz kolejny oberwie się urzędnikom (o tym, że to bardzo niezdrowe i nieestetyczne dla człowieka być urzędnikiem wspominałem TU).
Urzędnik jako, że wykonuje „tylko rozkazy/polecenia” niewiele myśli nad tym co robi. W tym momencie jego organizm decyduje, że nie wszystkie komórki mózgowe są mu potrzebne. Obrywa się wtedy bardzo komórkom z kory przedczołowej odpowiadającej za myślenie o przyszłości (nie będę wchodził w szczegóły).
Urzędnik wie co będzie robił jutro, za miesiąc, za rok – to samo.
A jeśli jakaś zmiana przyjdzie to z tego samego miejsca.
Można samemu wywnioskować po tych informacjach, że urzędnicy mają mniejsze mózgi.

Takie odwołanie wysłałem do urzędu pracy, zakończyłem je słowami „bez poważania”

Kortyzol

Czym jest kortyzol
Kortyzol to jeden z hormonów stresu.
Produkowany jest w sytuacjach stresowych, czyli kiedy mamut atakuje człowieka, zapasy kończą się w spichlerzu lub kiedy ktoś łapie gumę na autostradzie.

Za co odpowiada
Odpowiada za działanie podczas stresowych sytuacji. Jest odpowiedzialny za zwiększone wydzielanie się glukozy do krwi. Pomaga organizmowi radzić sobie ze stanami zapalnymi.
Pomaga również przy astmie.
Wszystko po to, aby dana osoba mogła działać w stresującej ją sytuacji.

Widoczny wpływ kortyzolu na człowieka
U człowieka powoduje widoczne zmiany w budowie ciała.
A dokładniej to opisując tkanka tłuszczowa odkłada się (kolejno wymieniając) na głowie, szyi, tułowiu. A rączki i nóżki chude, taka śmieszna budowa, jak u królika czy myszki.
Chociaż to w jakiś sposób nie jest zabawne, bo chyba każdy kto skończył 30 lat widział kogoś tak nieestetycznie zbudowanego.

Takie osoby można od razu uznać za „negatywne mózgi” i lepiej z nimi o nowinkach technologicznych czy ogólnie inwestowaniu w kapitał lub siebie nie rozmawiać.

A jaki jest niewidoczny na pierwszy rzut oka jego wpływ na daną osobę?
Nadmiar kortyzolu powoduje osłabienie kości (poprzez ciągłe uwalnianie się wapnia z nich), osłabienie układu odpornościowego. Osoba, ze śmieszną budową ciała (taki królikokształtny) częściej może mieć nadciśnienie niż normalny człowiek.

UPDATE WPISU: Dowiedziałem się (czyli czytałem i rozmawiałem z urzędniczką o tym co jej dolega), że kortyzol powoduje też nadmierne wydzielanie się soków żołądkowych.
Za tym idzie
Możliwość zrobienia się refluksu, którego widocznym objawem może być biały nalot na języku.

Wychodzi na to, że niezdrowo i nieestetycznie jest być urzędnikiem.

Podsumowanie
Można wywnioskować już po króliczej budowie ciała, że dana osoba jest bierna i strachliwa. Nawet można wywnioskować na kogo może głosować w demokratycznych wyborach.
A dokładniej biorąc wszystkie powyższe pod uwagę taka osoba może zagłosować na tych co obiecują zasiłki, mieszkania za podatki, ogólnie na cały ten głupi socjal.
Co więcej!
Po takiej króliczej (bawi mnie to określenie) budowie ciała można wywnioskować jak może wyglądać życie prywatne takiego królikokształtnego.
Tak więc.
Zestresowane organizmy osiągają dojrzałość płciową wcześniej niż takie same organizmy rozwijające się normalnie. Byle szybko wydać na świat potomstwo. Za tym u ludzi często idzie wcześniejsze rozpoczęcie współżycia seksualnego (niekoniecznie późniejsze związanie się życiowo z danym partnerem).

Noradrenalina

Nazwę ją hormonem działania i decydowania
Jest również neuroprzekaźnikiem jednak na tym nie będę się skupiał, skupię się na jej dwóch funkcjach jako hormonu, które można zobaczyć „gołym okiem”.

1. Stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej.

Dam w tym miejscu porównanie, aby o wiele łatwiej można było zrozumieć to jej działanie.
Komuś może się nie spodobać jednak jest trafne i jest faktem.
Będzie ono dotyczyło przedsiębiorców (nie każdy kto ma firmę jest przedsiębiorcą) i urzędników.

Jeśli spojrzysz na ogół przedsiębiorców to zobaczysz, że pośród nich jest niesamowita większość, która ma „ładne ciała”.
Dzieje się tak bo muszą podejmować decyzje i działać, aby utrzymać się na rynku.
Wtedy właśnie wytwarzana jest w takich ludziach noradrenalina, która stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej.

Sprawa odwrotnie się ma u urzędników, gdzie prawie każdy ma w jakiś sposób widoczną nadwagę lub powoli zbliża się do niej.
Dzieje się tak, gdyż nie podejmują prawie żadnych decyzji i nic w ich organizmach nie stymuluje spalania tłuszczu.

2. Zwalnia perystaltykę.

To działanie, które jest widoczne jedynie dla człowieka osobiście.
Noradrenalina zmniejsza dopływ krwi do organów uczestniczących w przemianie materii. „Nakazuje” jej jednocześnie przemieszczenie się do mózgu, aby lepiej podejować decyzje a także do serca oraz mięśni, które są zaangażowane w proces działania.

Widoczne jest to u ludzi, którzy podróżują i nie muszą aż tak często wydalać z siebie.
Jest to powiązane z faktem, że często muszą podejmować jakieś decyzje, które będą później rzutować na szeroko pojęty komfort podróży oraz cały czas działają.
Wtedy właśnie wytwarzana jest noradrenalina.

Rodzinny STORYTELLING

Badanie przeprowadzone przez dr Marshall`a Duke`a w 2001 roku dowodzi, że dzieci
wiedzące np. gdzie ich babcia chodziła do szkoły albo czym zajmował się dziadek
(przeszłość rodziny, skąd pochodzi, jak sobie radziła):
– lepiej radzą sobie w szkole,
– lepiej stawiają czoła wyzwaniom,
– mają poczucie własnej wartości,
– mają poczucie, że są częścią czegoś wielkiego,
– są spokojniejsze.

Zaznaczyłem dla was fragment (po angielsku).
https://www.youtube.com/watch?v=Q4ChSDgVBDY#t=13m35s

Mózg pozytywny i mózg negatywny

Czytałem książkę „Między pesymizmem a optymizmem” Elaine Fox.

Tym razem pokażę wam różnicę w działaniu obu mózgów na jej podstawie.

Chociaż jak czytam to bardziej bym określił to jako mózg pozytywny i mózg negatywny.
Tak to będę nazywał.
A co do nazw to może tak to zostało ujęte w tłumaczeniu, nie wiem.

Poniżej jest grafika obrazująca mózg, na którym bardzo ładnie widać jego główne części.
Można dzięki temu samemu wywnioskować, która część jest pierwotna, a która
wykształciła się później w wyniku ewolucji (jest bardziej zaawansowana).

grafika z google bez adresu

Poniżej – Mózg pozytywny

Korzysta z kory przedczołowej – jest używana do planowania, przewidywania
konsekwencji ogólnie do myślenia o przyszłości. Jest elementem kory mózgowej, która
wytworzyła się jako ostatnia w procesie ewolucji. Czyli zaawansowane mózgi z niej
korzystają.

Oraz

Jądra półleżącego – które jest odpowiedzialne za odczuwanie przyjemności. Jest też
prymitywną częścią mózgu.
Oddziałują na siebie nawzajem z taką samą siłą.
Pozytywne mózgi są bardziej wytrwałe
w dochodzeniu do celu. Właściciele mózgów pozytywnych są bardziej kreatywni.
Czyli żeby wywołać taki efekt w mózgach uczniów przed lekcją w szkole, można powiedzieć im jakiś mały żarcik. Pozytywne mózgi ciągnęły ludzkość do rozwoju.

 

Poniżej – Mózg negatywny

Używają głównie ciała migdałowatego – odpowiedzialne za odczuwanie strachu.
Ciało migdałowate jest prymitywną częścią mózgu.
Bierze górę nad korą przedczołową.

Negatywne mózgi boją się rozwoju widząc w nim głównie zagrożenie.
Dla przykładu:
W przeszłości bali się imperialistów, prywaciarzy, „badylarzy” itp.
Tych wszystkich pakowały negatywne mózgi do komór gazowych, do łagrów albo wysyłały na Syberię.
Teraz boją się pozytywnych mózgów (kapitalistów), technologii (np. blockchain, w której jeszcze do 2017 roku włącznie Polska była jednym z liderów światowych, a teraz firmy
mające z nią do czynienia wyniosły się za granicę przez co ludzie z innych krajów śmieją się z niej).

Negatywne mózgi hamowały rozwój ludzkości.

ZAKOŃCZENIE

Trudniej jest stać się pozytywnym (optymistą) niż negatywnym (pesymistą).

Oba mózgi różnią się działaniem, dlatego często negatyw nie zrozumie pozytywa (korzystającego z bardziej zaawansowanej części mózgu) i może czuć się odbierany jako głupi (korzysta głównie z prymitywnej części mózgu).