Archiwum kategorii: Naukowo

Zespół Munchausena


Najpierw definicja przybliżona.
„Zaburzenia somatyczne wywoływane u siebie w celu uzyskania hospitalizacji”
Żeby dowiedzieć się dokładniej pełnej definicji tego zaburzenia proszę wyszukaj sam ją na necie.

Kim był Munchausen?
Był baronem.
Baron Munchausen zasłynął z niesamowitych i nieprawdziwych historii jakie o sobie opowiadał.
Wydano książki, a nawet zekranizowano jego przygody w kilku filmach.
Dziś to czasem jest zaliczane jako science fiction

A czym się objawia w codziennym życiu ten zespół?
Tym, że jakiś człowiek zużywa czyjś czas tylko po to żeby z kimś poprzebywać.
Takie coś możesz śmiało zauważyć na przykład u lekarza.
U takiego siedzą bardzo często starsi ludzie. Pomijając tych co muszą do niego pójść są też tacy co przyszli do niego żeby ktoś z nimi pogadał, zainteresował się nimi, spędził z nimi czas.
To właśnie dotknięci tym zespołem.

A jak to się objawia w codzienności?
Część z ludzi doświadczyła kontaktu z człowiekiem, który nic nie miał za bardzo do powiedzenia, a mimo tego chciał zabierać mu czas byle go z nim spędzał.
Oczywiście należy tu pominąć tych, którzy są już starzy i mają naturalną potrzebę przebywania z kimś.

Sam spotkałem taką osobę nazywaną „panią Krysią” jednak według mnie najlepiej by do niej pasował przydomek „Kryśka nie mam czasu”.
Na początku ta osoba była miła do człowieka, później zaczęła obmawiać innych, byle gadała bo miała potrzebę gadania i zabierania mi czasu.
„… nie mam czasu” bo za każdym razem tak do niej mówiłem.
Rzeczywiście, nie miałem czasu żeby głupot słuchać, wolałem zajmować się czymś mądrym i mądrymi ludźmi.
Gadanie o innych to charakterystyczne dla biednych i zawsze negatywnych mózgów.
Negatywne mózgi opisałem TU.

Po ich wyglądzie stawiam tezę, że mają w sobie nadprodukcję kortyzolu co opisałem TU

Nie bądź gruby bo…

Na samym początku opiszę wpływ grubasistości (wymyśliłem to słowo, fajne prawda?) na obie płcie. Choć jako, że sam jestem mężczyzną i tłuszcz ma na mężczyzn największy wpływ na nich się później skupię.

Wpływ na obie płcie
W skrócie, mózg jest o wiele mniej wydajny u grubych.
A mówiąc teraz dokładniej (i jak zwykle upraszczając) to nadmiar tłuszczu bierze się z nadmiernego spożywania cukru (alkohol to też cukier).
Mózg z kolei żywi się cukrem.
Kiedy go nie dostaje działa mniej wydajnie i wysyła sygnał, że trzeba cukier spożyć.

I tak koło się zamyka.

Wpływ na mężczyzn
Tu mogę opisać dużo jednak skupię się na hormonach i ich wpływie.
Po pierwsze każda komórka tłuszczowa jest producentem estrogenu (żeński hormon płciowy). Co za tym idzie, każdy gruby facet (niechętnie nazywam takich mężczyznami) to w jakiś sposób kobieta.
Statystycznie mężczyźni są bardziej agresywni, a kobiety bardziej ugodowe. W takim razie czego można spodziewać się po grubym?
Nie wiadomo.
Osobiście nie lubię robić interesów z pasibrzuchami, także natknąłem się na opinie kilku inwestorów, którzy patrzą na wygląd człowieka.
Z grubymi nie chcą robić interesów

Czyli na tę chwilę podsumowując:
1. Gruby ma mniej wydajny mózg.
2. Nie wiadomo jak będzie się zachowywał, czy jak kobieta czy jak mężczyzna, nie wiadomo.
3. Część ludzi nie chce robić interesów z grubymi.

Same minusy.

Dalej
Sami możecie sprawdzić jak grubasistość wpływa na lokalną społeczność.
Dobrym przykładem dla mnie jest Warszawa i socjalistyczny Radom.
Wpływ socjalizmu na przykładzie eksperymentu Calhoun`a
W Warszawie tylko czasem widziałem kogoś grubego. Z kolei w Radomiu (gdzie większość kocha socjalizm) co drugi jego obywatel samiec jest gruby lub zaczyna być takim.
Jest tego efekt.
Radom powoli wyludnia się.

Historyjka na koniec
Kilka lat temu poszedłem do urzędu skarbowego czegoś się dowiedzieć.
Obsługiwała mnie niesamowicie gruba urzędniczka. No taka Jabba z Gwiezdnych wojen.
Tak jak wiem, że jest kilka powodów, przez które ma ktoś większą masę (kobieta, która była w ciąży, człowiek co ma więcej lat i metabolizm mu zwalnia, ktoś kto bierze leki) to po niej było widać, że się zapuściła.
O tym czemu urzędnicy tyją napisałem TU
Udzieliła mi informacji, ale przeczuwałem że skoro była tak gruba to mogła zjeść jakąś jej część.
Po powrocie do mieszkania kolega przez internet uświadomił mnie, że jest trochę inaczej.
Jabba

Przepraszam za jakość zdjęcia, krzesło ufundowałem na jednej z uczelni w Polsce

Epidemia „Corrupted Blood”

Zdarzenie to zaczęło się 13 września 2005 roku w grze World of Warcraft.

Jego przebieg polegał na tym, że kilku wojowników (sterowanych przez graczy) atakowało lokację gdzie był potwór zarażający powolną utratą punktów życia.
Finalnie został pokonany, bohaterowie uleczeni i wszystko byłoby w porządku gdyby nie jeden szczegół. Bohaterowie mieli zwierzaki, które też zostały zarażone.
To właśnie za ich sprawą choroba utraty punktów życia została rozprzestrzeniona.

W tym wpisie chcę skupić się na społecznych zachowaniach graczy w czasie tej pandemii (finalnie zginęło około 4 000 000 postaci).
Wymienię je po kolei.
1. Jedni zarażeni zaczęli żyć w odosobnieniu żeby nie zarażać innych.
2. Drudzy zdrowi też izolowali się żeby nie zostać zarażonymi.

To jest najciekawsze
3. Trzeci zarażeni zaczęli grasować żeby zarazić jak najwięcej graczy.

To był ciekawy przypadek zachowań w społeczeństwie podczas epidemii, który zainteresował naukowców i pozwolił im na obserwację.
Weźmy teraz zagrożenie chorobotwórcze z realnego życia.
Są takie osoby, które zarażone wirusem HIV (eksperymentalnie jest już uleczalny) współżyją bez zabezpieczeń z innymi mając świadomość swojej choroby. Narażają w ten sposób kolejne życia na ich fizyczną likwidację.

Corrupted Blood było naprawdę ciekawym zjawiskiem pomagającym w obserwacji społecznych zachowań. Wnioski z całego zdarzenia mogą pomóc każdemu na lepsze przygotowanie się na podobny wypadek w prawdziwym życiu.

Biorąc też powyższe pod uwagę warto zainteresować się nawet minimalnie tematem prepperingu, czyli przygotowaniami na trudne czasy. Wszystko po to, aby uniknąć potencjalnego przyszłego zagrożenia.

Eksperyment Calhoun`a

Środowisko życia myszy. Na zdjęciu John Calhoun. – zdjęcie z wikipedia.org

Był przeprowadzony w latach od połowy `68 do `72 XX w. w USA.
Polegał na sprawdzeniu na myszach jak zadziała na nie wszystko „za darmo”. Myszy miały zagwarantowane materiały do budowy miejsc do spania, jedzenie, wodę i wszystko inne czego potrzebowały do życia.

Na początku do pomieszczenia zostało wpuszczonych 8 myszy (4 samice i 4 samce).
Najpierw poczuły się nieswojo jednak po krótkim czasie zaczęły tam normalnie funkcjonować.
Zaczęły się rozmnażać, ich populacja zwiększyła się w końcu do 2200

Okazało się, że z postawionych u myszy siedmiu karmidełek te korzystały tylko z jednego. Walczyły ze sobą często o niego mimo że stało jeszcze sześć takich samych.
Po jakimś czasie samice zaczęły być coraz bardziej agresywne, zaczęły tym upodabniać się do samców. Ci z kolei powoli tracili zainteresowanie jakąkolwiek formą agresji.

I teraz się zaczyna.

Samice zaczęły porzucać młode, a po jakimś czasie przestały je w ogóle rodzić. Nie dopuszczały też do siebie samców. Zaczęły być wobec nich nawet agresywne.
Ci z kolei z braku samic i rosnących potrzeb seksualnych zaczęli zaspokajać się między sobą. Wytworzyła się też u samców generacja „pięknisiów”, czyli myszy – samców, którzy uważali żeby nie mieć żadnych blizn, mieć ładne futerka i ogólnie dbać o swój wygląd.

Po ponad czerech latach takiego rozdawnictwa ostatnia mysz umarła.
Eksperyment był przeprowadzany na jeszcze innych zwierzętach, efekty były takie same.

Teraz przenieśmy to na ludzi.
1. Czasami (rzadko) w związku z tym słyszałem, że myszy są małe a ludzie duzi dlatego nie można tego porównywać.
Tylko, że stosując analogię to słoń jest duży, a człowiek przy nim mały.
Wychodzi na to, że człowiek jest zbyt średni – to głupota według mnie.

2. Karmidełka – myszy korzystały z jednego karmidełka resztę ignorując.
Tak samo jest u ludzi, jeśli każdy człowiek jest inny to musi stosować adekwatne do siebie rozwiązania. Jednak w socjaliźmie (promować socjalizm to wstyd), gdzie jest mnogo od socjalu ludzie zaczynają korzystać z tych samych rozwiązań (państwowy NFZ, obowiązek szkolny, emerytury, renty), mimo że obok nich jest nawet wielka okazja żeby zyskać (mieć ułatwienie w życiu, mieć więcej pieniędzy itd.). Przy okazji dam odnośnik TU do wpisu o giełdach kryptowalut.

3. Zachowania homoseksualne – (tu ktoś może poczuć się urażony za co przepraszam, nie jest to moją intencją) w populacji przyjmijmy, że homoseksualistów naturalnie jest 5%. To są spoko ludzie, a jedyna różnica między nimi a hetero jest taka, że wolą przedstawicieli takiej samej płci.
A jak wynika z eksperymentu Calhoun`a liczba rzeczonych zachowań zwiększa się wraz ze rozrostem socjalu. Weźmy za przykład Wenezuelę 2019, tam heteroseksualni mężczyźni stają się homoseksualnymi prostytutkami żeby mieć na jedzenie.
Przy okazji pozdrawiam beneficjentów 500+ odsetki, zagrzybione mieszkanie+ itd. Ich dzieci lub wnuki (jeśli będą utrzymywane z socjalu) mają większą szansę dopuszczać się takich zachowań (potwierdzone badaniami).

4. Samice zaczęły porzucać młode – w Wenezueli 2019 kobiety zaczęły „wypraszać” swoje potomstwo z domów na ulice bo nie są w stanie ich, najmłodszych dzieci i siebie wyżywić. Na ulicach mają większe szanse przeżyć.

5. Samice zaczęły być agresywne jak normalnie były samce – feministki jak zauważyłem często są agresywne.

Chciałem tylko dodać ten obrazek bo jest śmieszny xD

6. U samców wytworzyła się generacja „pięknisiów” – możesz rozejrzeć się wokoło, jeśli znajdziesz się w tłumie ludzi wypatrzysz takich.

Wniosek.
Z takich eksperymentów można wiele się dowiedzieć nawet bez robienia głupot na danej populacji ludzi.
Niestety to jest co jakiś czas na ludziach powtarzane.



Sprawczość

W tej książce przeczytałem po raz pierwszy o tym badaniu (jej recenzja)

W latach `70 XX wieku w USA dwie badaczki (Ellen Langer i Judith Rodin) przeprowadziły badanie w domu spokojnej starości.
Polegało ono na sprawdzeniu jak sprawczość wpływa na człowieka.

Rozdano pensjonariuszom z drugiego i czwartego piętra po kwiatku w doniczce.
Jednak tu była już różnica.
Ci z drugiego piętra mogli tylko podziwiać go a opieką (podlewanie, obracanie do światła itp.) mogły zajmować się tylko pielęgniarki.
Z kolei ci z czwartego piętra sami musieli troszczyć się o niego.

Po półtora roku kiedy badaczki wróciły zobaczyć jak badanie wpłynęło na pensjonariuszy zdziwiły się bardzo.
Na czwartym piętrze śmiertelność spadła oraz jakość życia poprawiła się.

Dzięki temu badaniu dowiedziono, że kiedy człowiek ma nawet małe poczucie sprawczości jego życie potrafi się wydłużyć i ulec poprawie.

A w tej książce przeczytałem dokładniejszy opis badania

Apoptoza komórek

Apoptoza komórek

Apoptoza jest naturalnym zjawiskiem w naszych organizmach.
Jest to samounicestwianie komórek przez sam organizm.
Odbywa się to na niepotrzebnych już komórkach (na przykład ktoś podnosił 100 kg na siłce, a po miesiącu przerwy podnosi tylko 75 kg), wadliwych (chore). Z tego co wyczytałem to apoptoza niestety nie zachodzi w komórkach rakowych.

Tu po raz pierwszy przeczytałem wskazówkę, którą rozwinąłem do „urzędnik ma mniejszy (procentowo) mózg”.

Apoptoza komórek mózgowych

Tutaj po raz kolejny oberwie się urzędnikom (o tym, że to bardzo niezdrowe i nieestetyczne dla człowieka być urzędnikiem wspominałem TU).
Urzędnik jako, że wykonuje „tylko rozkazy/polecenia” niewiele myśli nad tym co robi. W tym momencie jego organizm decyduje, że nie wszystkie komórki mózgowe są mu potrzebne. Obrywa się wtedy bardzo komórkom z kory przedczołowej odpowiadającej za myślenie o przyszłości (nie będę wchodził w szczegóły).
Urzędnik wie co będzie robił jutro, za miesiąc, za rok – to samo.
A jeśli jakaś zmiana przyjdzie to z tego samego miejsca.
Można samemu wywnioskować po tych informacjach, że urzędnicy mają mniejsze mózgi.

Takie odwołanie wysłałem do urzędu pracy, zakończyłem je słowami „bez poważania”

Kortyzol

Czym jest kortyzol
Kortyzol to jeden z hormonów stresu.
Produkowany jest w sytuacjach stresowych, czyli kiedy mamut atakuje człowieka, zapasy kończą się w spichlerzu lub kiedy ktoś łapie gumę na autostradzie.

Za co odpowiada
Odpowiada za działanie podczas stresowych sytuacji. Jest odpowiedzialny za zwiększone wydzielanie się glukozy do krwi. Pomaga organizmowi radzić sobie ze stanami zapalnymi.
Pomaga również przy astmie.
Wszystko po to, aby dana osoba mogła działać w stresującej ją sytuacji.

Widoczny wpływ kortyzolu na człowieka
U człowieka powoduje widoczne zmiany w budowie ciała.
A dokładniej to opisując tkanka tłuszczowa odkłada się (kolejno wymieniając) na głowie, szyi, tułowiu. A rączki i nóżki chude, taka śmieszna budowa, jak u królika czy myszki.
Chociaż to w jakiś sposób nie jest zabawne, bo chyba każdy kto skończył 30 lat widział kogoś tak nieestetycznie zbudowanego.

Takie osoby można od razu uznać za „negatywne mózgi” i lepiej z nimi o nowinkach technologicznych czy ogólnie inwestowaniu w kapitał lub siebie nie rozmawiać.

A jaki jest niewidoczny na pierwszy rzut oka jego wpływ na daną osobę?
Nadmiar kortyzolu powoduje osłabienie kości (poprzez ciągłe uwalnianie się wapnia z nich), osłabienie układu odpornościowego. Osoba, ze śmieszną budową ciała (taki królikokształtny) częściej może mieć nadciśnienie niż normalny człowiek.

UPDATE WPISU: Dowiedziałem się (czyli czytałem i rozmawiałem z urzędniczką o tym co jej dolega), że kortyzol powoduje też nadmierne wydzielanie się soków żołądkowych.
Za tym idzie
Możliwość zrobienia się refluksu, którego widocznym objawem może być biały nalot na języku.

Wychodzi na to, że niezdrowo i nieestetycznie jest być urzędnikiem.

Podsumowanie
Można wywnioskować już po króliczej budowie ciała, że dana osoba jest bierna i strachliwa. Nawet można wywnioskować na kogo może głosować w demokratycznych wyborach.
A dokładniej biorąc wszystkie powyższe pod uwagę taka osoba może zagłosować na tych co obiecują zasiłki, mieszkania za podatki, ogólnie na cały ten głupi socjal.
Co więcej!
Po takiej króliczej (bawi mnie to określenie) budowie ciała można wywnioskować jak może wyglądać życie prywatne takiego królikokształtnego.
Tak więc.
Zestresowane organizmy osiągają dojrzałość płciową wcześniej niż takie same organizmy rozwijające się normalnie. Byle szybko wydać na świat potomstwo. Za tym u ludzi często idzie wcześniejsze rozpoczęcie współżycia seksualnego (niekoniecznie późniejsze związanie się życiowo z danym partnerem).

Noradrenalina

Nazwę ją hormonem działania i decydowania
Jest również neuroprzekaźnikiem jednak na tym nie będę się skupiał, skupię się na jej dwóch funkcjach jako hormonu, które można zobaczyć „gołym okiem”.

1. Stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej.

Dam w tym miejscu porównanie, aby o wiele łatwiej można było zrozumieć to jej działanie.
Komuś może się nie spodobać jednak jest trafne i jest faktem.
Będzie ono dotyczyło przedsiębiorców (nie każdy kto ma firmę jest przedsiębiorcą) i urzędników.

Jeśli spojrzysz na ogół przedsiębiorców to zobaczysz, że pośród nich jest niesamowita większość, która ma „ładne ciała”.
Dzieje się tak bo muszą podejmować decyzje i działać, aby utrzymać się na rynku.
Wtedy właśnie wytwarzana jest w takich ludziach noradrenalina, która stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej.

Sprawa odwrotnie się ma u urzędników, gdzie prawie każdy ma w jakiś sposób widoczną nadwagę lub powoli zbliża się do niej.
Dzieje się tak, gdyż nie podejmują prawie żadnych decyzji i nic w ich organizmach nie stymuluje spalania tłuszczu.

2. Zwalnia perystaltykę.

To działanie, które jest widoczne jedynie dla człowieka osobiście.
Noradrenalina zmniejsza dopływ krwi do organów uczestniczących w przemianie materii. „Nakazuje” jej jednocześnie przemieszczenie się do mózgu, aby lepiej podejować decyzje a także do serca oraz mięśni, które są zaangażowane w proces działania.

Widoczne jest to u ludzi, którzy podróżują i nie muszą aż tak często wydalać z siebie.
Jest to powiązane z faktem, że często muszą podejmować jakieś decyzje, które będą później rzutować na szeroko pojęty komfort podróży oraz cały czas działają.
Wtedy właśnie wytwarzana jest noradrenalina.

Hormony

W tym miejscu chcę opisać hormony i ich wpływ na człowieka (w tym na przykład na wygląd).
Więc jeśli ktoś powtarzał Ci „nie oceniaj ludzi po wyglądzie” zobaczysz, że charakter, poglądy itp. danego człowieka widać bardzo po jego fizyczności.
Zobaczysz, że można ludzi wstępnie oceniać po wyglądzie.

Tylko uważaj w ocenie.
Ludzie dzielą się również przez wzgląd na metabolizm. Na ektomorfików (czyli taki co je i nie tyje), endomorfików (weźmie głęboki wdech na dziale ze słodyczami i już przytył) i mezomorfików (są pośrodku między obydwoma typami).

Rodzinny STORYTELLING

Badanie przeprowadzone przez dr Marshall`a Duke`a w 2001 roku dowodzi, że dzieci
wiedzące np. gdzie ich babcia chodziła do szkoły albo czym zajmował się dziadek
(przeszłość rodziny, skąd pochodzi, jak sobie radziła):
– lepiej radzą sobie w szkole,
– lepiej stawiają czoła wyzwaniom,
– mają poczucie własnej wartości,
– mają poczucie, że są częścią czegoś wielkiego,
– są spokojniejsze.

Zaznaczyłem dla was fragment (po angielsku).
https://www.youtube.com/watch?v=Q4ChSDgVBDY#t=13m35s